Czasem zapał i hobby nie wystarczą.
Wywiad z Przemysławem Malinowskim

Czasem zapał i hobby nie wystarczą

Rozmowa z Przemysławem Malinowskim, właścicielem firmy Marco

Maciej Bielak: Jakie były Pańskie pierwsze kroki w biznesie?

Przemysław Malinowski: Wychowywałem się w rodzinie, która prowadzi produkcję obuwia damskiego już od 26 lat. Przez lata uczyłem się czym jest praca, jak wygląda produkcja obuwia i poznawałem cały proces technologiczny. Jednak pierwszych kroków w biznesie nie stawiałem w firmie Marco.

Na II roku studiów zarządzania założyłem firmę Imagon, która zajmowała się produkcją filmową oraz sesjami zdjęciowymi. Firma powstała z połączenia pasji i chęci sprawdzenia siebie w prowadzeniu biznesu. Wraz z moim przyjacielem realizowaliśmy filmy w oparciu wówczas o nową technologię opartą na lustrzankach cyfrowych. Miałem wtedy 20 lat i byliśmy bodajże jedną z pierwszych firm w Polsce, która produkowała filmy w technice DSLR. Po ponad dwóch latach wróciłem do pracy w firmie rodzinnej, a Imagon rozwija się po dziś dzień.

Jest Pan też właścicielem firmy Marco oferującej buty damskie. Dlaczego zdecydował się Pan akurat na taką branżę?

Myślę, że pytanie nie do końca trafione, ponieważ jestem drugim pokoleniem, które zajmuje się prowadzeniem tego biznesu. Jednak biorąc pod uwagę, że na początku lat 90. ubiegłego wieku kiedy na polskim rynku brakowało niemalże wszystkiego oraz fakt, że w Radomiu istniał jeden z największych zakładów produkcyjnych obuwia w Polsce – firma Radoskór, wybór wydawał się być oczywisty. Marek Malinowski postanowił zdobyć tytuł szewca i w 1989 roku, w prima aprilis, założyć firmę produkującą obuwie.

Jak wyglądały początki firmy?

Na początku firma zmagała się z zupełnie innymi problemami niż obecnie. Wówczas nie było problemu ze zbytem towaru, wyraźnie brakowało go na rynku. Natomiast trudno było zdobyć materiały do produkcji oraz zachęcić fachowców do pracy w firmie, którzy mogli przebierać w propozycjach. Ojciec wspomina kiedy trzeba było stać w kolejce do Radoskóru, by kupić podstawowe materiały do produkcji, jak kopyta czy skórę. Z czasem sytuacja na rynku zmieniała się przybierając bardziej kształt taki, jaki jest widoczny dzisiaj. Dziś nie trudno kupić komponenty do produkcji oraz znaleźć chętne ręce do pracy, jednak bez odpowiedniego marketingu, mocnego zaangażowania w sprzedaż i obniżania kosztu jednostkowego wyrobu nie ma mowy o dobrych wynikach firmy.

Jaki typ butów produkowanych przez Marco sprzedaje się najlepiej?

Od początku firma była nastawiona na klienta, który preferował produkty najbardziej chodliwe. Dobrze się sprzedają buty wygodne, trwałe i klasyczne.

Marco produkuje buty dla kobiet, ale kto dokładnie jest grupą docelową Pana firmy?

Naszą grupą docelową są kobiety w wieku 40-59 lat.

W czym Pana firma jest lepsza od konkurencji? Na czym opiera się przewaga konkurencyjna Marco?

Model biznesowy firmy Marco jest oparty na handlu B2B. W związku z tym dobra obsługa naszych kluczowych klientów, szybkie wdrażanie nowości na rynku, wygodne obuwie o dobrej jakości – myślę, że to są nasze atuty.

Zmieńmy nieco wątek. Jakimi wartościami kieruje się Pan w biznesie?

W swoim biznesie kieruje się zrównoważonym rozwojem firmy oraz szacunkiem do pracowników oferując godne warunki pracy. Dobre kontakty z klientami oraz dostawcami to także ważny aspekt w naszej pracy. Ponadto w naszej rodzinnej firmie wierzymy, że utrzymując miejsca pracy pomagamy pozostałym rodzinom żyć na godnym poziomie oraz budować wspólnie z innymi przedsiębiorcami silną polską gospodarkę.

I ostatnie pytanie: jakie są 3 najważniejsze rady, jakie mógłby Pan przekazać młodym przedsiębiorcom?

Znajdź swoją pasję, zdobywaj odpowiednie doświadczenie i realizuj się w tej pasji, która jeśli będzie dodatkowo skuteczna to z czasem może okazać się Twoim sukcesem w życiu zawodowym i prywatnym. Czasem sam zapał i hobby nie wystarczą. Jeśli połączysz swoje umiejętności, talenty i zaczniesz je realizować w sposób zgodny z dzisiejszymi standardami w biznesie to z pewnością znajdzie się dla Ciebie miejsce na rynku.

Wielu absolwentów studiów zarządzania mówi, że najważniejszą rzeczą, jaką wynieśli ze studiów, były kontakty z innymi. Zatem zdobywaj i utrzymuj dobre relacje ze swoimi znajomymi, a z pewnością okaże się to korzyścią dla obu stron na przyszłość.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

26 lutego 2016     Wywiady