Dobra praca - to znaczy jaka?

Cyceron uważał, że „miła jest praca skończona”. Nasz portal postanowił rzucić rękawicę rzymskiemu filozofowi i udowodnić, że praca może być miła również w trakcie wykonywania. Z pomocą przyszedł nam niezawodny Andrzej Blikle, który dobrą pracę zdefiniował poprzez cztery cechy, określane mianem „zasady 4 W”: współpraca, wartość, wybór i wynagrodzenie. W dzisiejszym artykule omówimy trzy z nich, ponieważ wynagrodzeniu poświęcone będą oddzielne teksty.

Dobra praca - to znaczy jaka?

Współpraca

Dobra praca to praca, w której zatrudnieni nie rywalizują, tylko współpracują ze sobą. Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że z reguły łatwiej jest osiągnąć cel, współpracując z innymi, niż działając w pojedynkę. Jednak żeby między pracownikami doszło do współpracy, trzeba usunąć jakiekolwiek współzawodnictwo. Rywalizacja jest bowiem szkodliwa, nawet jeśli pracownicy zachowują się wobec siebie fair, ponieważ sprawia, że ludzie są nastawieni przeciwko sobie. Poza tym – od współzawodnictwa jest tylko krok do wyścigu szczurów, który polega nie tyle na prześcignięciu, co wyeliminowaniu konkurentów (w tym wypadku kolegów z pracy).

Zbudowanie atmosfery współpracy w firmie jest jednym z Twoich głównych zadań jako szefa. Żeby tego dokonać, musisz podjąć przede wszystkim dwa działania:

  1. Wyeliminować potencjalne źródła rywalizacji między pracownikami (konkursy, rankingi, kije i marchewki, premie za wydajność itp.).
  2. Systematycznie wdrażać techniki wspomagające współpracę:
  • ustalić zasady dotyczące współpracy między pracownikami (szczegóły dotyczące komunikacji, podział obowiązków, zasady podejmowania wspólnych decyzji i ustalania harmonogramów zadań),
  • wprowadzić i ulepszać pracę kół jakości,
  • budować wzajemne zaufanie kierownictwa i pracowników,
  • eliminować strach przed mówieniem o problemach,
  • budować pozytywne relacje pomiędzy pracownikami oraz pomiędzy firmą a klientami i zewnętrznymi kontrahentami,
    wprowadzić rozwiązywanie konfliktów metodą wygrał-wygrał.

Wartość

Dobra praca to praca wartościowa. Spełniony pracownik musi czuć, że wykonując pracę, realizuje określone wartości. W przeciwnym razie jego praca stanie się udręką, którą będzie traktował instrumentalnie.

Uwaga – praca wartościowa nie oznacza pracy dochodowej. Nie należy mylić realizowania wartości w pracy z czerpaniem korzyści z wykonywanych obowiązków. Można spotkać majętnych ludzi niezadowolonych ze swojego zawodu, bo nie dostrzegających w nim celu, ale też tzw. przeciętnych obywateli szczęśliwych z tego powodu, że widzą głęboki sens swojej pracy (doskonałym przykładem są tu wolontariusze). Przez wartość pracy rozumiemy poczucie pracowników, że wykonywane przez nich obowiązki są elementem szeroko rozumianej misji. I nie musi to być wyłącznie realizacja myśli przewodniej firmy – pracownik może też chcieć w ramach misji firmy realizować własne, małe misje, które jak najbardziej będą współgrać z misją przedsiębiorstwa. Przykładowo – załóżmy, że osoba zatrudniona w firmie produkującej kosmetyki nienawidzi smrodu spoconych ludzi. Wtedy wystarczy, że pracownik – nomen omen! – poczuje, że dzięki produkowanym przez niego kosmetykom mniej ludzi będzie śmierdzieć, a jego praca od razu stanie się wartościowa. Taka osoba bowiem niezależnie od misji firmy będzie realizować własną ideę: „zmieniam świat na pięknie pachnący”. Byłaby to doskonała motywacja wewnętrzna.

Ty jako szef również możesz pomóc pracownikom, żeby uznali swoją pracę za wartościową. W tym celu możesz podjąć następujące kroki:

  1. Jeśli Twoja firma nie ma misji – stwórz ją! Dobrze by było, gdyby w tym procesie wzięli udział także Twoi podopieczni.
  2. Spraw, żeby pracownicy znali i akceptowali misję przedsiębiorstwa. Jeśli jeszcze jej nie znają, nie rozumieją albo nie podzielają – wyjaśnij im, na czym polega myśl przewodnia firmy.
  3. Wytłumacz pracownikom ich rolę w realizacji misji firmy. Pamiętaj, że z reguły niższą świadomość udziału w tym procesie mają osoby zatrudnione na niższych stanowiskach. Ale nawet na tym stanowisku pracownicy muszą mieć poczucie realizacji wspólnego celu, więc praca nad takimi osobami z pewnością się opłaci.
  4. W ramach realizacji głównej idei firmy pozwól pracownikom realizować własne misje, jeśli nie są one sprzeczne z działalnością przedsiębiorstwa.
  5. Szanuj wiedzę i umiejętności podopiecznych – przydzielaj im zadania zgodne z ich wykształceniem i predyspozycjami. Pracownik zmuszany do wykonywania czynności, których nie umie robić, nie będzie wewnętrznie zmotywowany do pracy i przestanie wierzyć w sens swoich działań.
  6. Nie zmuszaj podopiecznych do działań nieetycznych. Nic tak nie zniechęca do pracy jak szef przymuszający pracowników do wykonywania czynów sprzecznych z prawem lub etyką.

Wybór

Dobra praca to praca, w której osoby zatrudnione mają swobodę wyboru.

Ktoś może pomyśleć: „Jak to – wolność wyboru w pracy? Przecież gdyby pracownicy mieli swobodę wyboru, to nigdy nie wykonaliby żadnego zadania”. Wyniki badań psychologicznych pokazują jednak, że jest dokładnie odwrotnie – brak możliwości decydowania o tym, co i jak robić, powoduje wypalenie zawodowe, stres i częstszą nieobecność w pracy. Nie trudny charakter pracy, nie konieczność podejmowania szybkich decyzji w warunkach niepewności, ale właśnie niemożność decydowania. Okazuje się zatem, że brak możliwości podejmowania decyzji zabija kreatywność i chęć do pracy.

Prawdą jest jednak, że zapewniając swoim pracownikom swobodę wyboru, musisz bardzo uważać, żeby ta wolność nie doprowadziła do chaosu i paraliżu Twojego przedsiębiorstwa. Jak sprawić, żeby możliwość wyboru nie przerodziła się w anarchię?

  1. Dokładnie opisz wszystkie stanowiska w firmie i scharakteryzuj zakres podejmowania decyzji dla każdego z nich. Zakres, nie sposób! Dzięki temu jasno określisz kompetencje pracownika na danym stanowisku, ale pozostawisz mu pole do swobodnego działania. Przy określaniu zakresu kompetencji obowiązuje zasada: „wszystko, co nie jest zakazane, jest dozwolone”. Ponadto jeśli do określenia podziału obowiązków zaprosisz swoich podwładnych, możesz dodatkowo pozyskać ich zaufanie.
  2. Określ procedury związane z wykonywaniem codziennych czynności w pracy. Jednak w przypadku procedur swoboda wyboru zostanie zachowana wtedy, gdy opracuje je sam zainteresowany, a w przypadku wadliwości procedur będzie mógł je ulepszyć.
  3. Nie dyryguj swoim zespołem. Nie pozwól im podejmować decyzji fatalnych w skutkach, ale też nie narzucaj im swoich propozycji (dąż do tego, żeby pracownicy mieli poczucie odpowiedzialności za własne decyzje). Nie odmawiaj pracownikom rady, ale też nie wyręczaj ich w podejmowaniu decyzji (dąż do tego, żeby pracownicy sami odkryli, jakie działania będą najlepsze dla firmy).
  4. Nie karz pracownika za błędy. Pisaliśmy o tym już wielokrotnie, ale warto o tym wspomnieć i w kontekście zasady wolnego wyboru. Pracownik ganiony za każdy, nawet najdrobniejszy błąd, będzie bał się podjąć jakąkolwiek decyzję. A wtedy – mówiąc kolokwialnie – cała zasada weźmie w łeb. Jeśli ktoś popełni błąd, porozmawiaj z nim i wspólnie zastanówcie się, jak można ten błąd naprawić i uniknąć przykrych zdarzeń w przyszłości.

Ochotnicy, nie niewolnicy!

Od wielu lat wiadomo, że najmniej wydajnymi pracownikami są niewolnicy, a najlepiej pracują ochotnicy. Jeśli dostosujesz się do reguł opisanych w tym artykule, Twoi podopieczni z pewnością będą ochotnikami, a nie niewolnikami. Dzięki „zasadzie 4W” zyskasz armię ochotników, którzy będą mogli obalić opinię Cycerona i przyznać, że człowiek może być zadowolony z pracy jeszcze przed zakończeniem wykonywania zadania.

Polecana literatura:

Blikle A., Doktryna jakości, e-book dostępny na stronie internetowej www.moznainaczej.com.pl.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.