Dobry biznes to przede wszystkim zadowolony klient.
Wywiad z Sylwią Eilmes

Dobry biznes to przede wszystkim zadowolony klient

Rozmowa z Sylwią Eilmes, właścicielką sklepu Smili

Maciej Bielak: Dlaczego w ogóle zdecydowała się Pani zostać przedsiębiorcą? Z czego wynikał taki wybór drogi życiowej?

Sylwia Eilmes: Praca na etacie stała się zbyt przewidywalna. Dodatkowym bodźcem do założenia własnej działalności była chęć działania według własnych, a nie korporacyjnych zasad. Decyzja nie była łatwa, okazała się jednak strzałem w dziesiątkę.

Jest Pani właścicielką sklepu Smili, oferującego – najogólniej mówiąc – kołderki, pościele i tkaniny dla dzieci. Dlaczego zdecydowała się Pani właśnie na taki asortyment?

Podejmując decyzję o własnym biznesie, długo analizowałam potrzeby rynku. Uściślając pytanie, nie tylko jestem właścicielem sklepu Smili, ale też producentem całego znajdującego się w nim asortymentu. Zanim powstała cała gama produktów, uszyłam kołdry dla swoich dzieci. Produkt spodobał się nie tylko moim dzieciom, ale także znajomym, bliższym i dalszym. To był bodziec do tego, aby rozpocząć badania i ocenić potrzeby rynku. Wynik był pozytywny i zgodny z moją intuicją, że taka działalność ma przyszłość. To był dobry moment do wejścia na rynek.

Jak wyglądały początki firmy?

Początki… Za 10 czy 15 lat będę mogła odpowiedzieć na to pytanie. Na razie wciąż jest to jakiś początek. Smili jest na rynku niecałe dwa lata, a dla firmy produkcyjno-handlowej jest to bardzo krótki czas.

Skąd czerpała Pani kapitał potrzebny do rozpoczęcia działalności?

Kapitałem firmy był przede wszystkim własny wkład finansowy oraz umiejętności, które mogłam wykorzystać zamiast zatrudniać pracownika. Część środków udało mi się pozyskać również w ramach dotacji unijnych. Doświadczenie w handlu oraz umiejętności krawieckie okazały się bardzo pomocne w rozpoczęciu tego typu działalności. W chwili obecnej firma rozwija się dzięki bieżącym przychodom, a to jest duży sukces.

Istnieje sporo sklepów oferujących asortyment podobny do Pani sklepu. Co wyróżnia produkty Smili na tle konkurencji? Na czym opierają Państwo swoją przewagę konkurencyjną?

Owszem, niemało jest konkurencyjnych sklepów, ale to właśnie ze mną chciał Pan porozmawiać. A to znaczy, że wyróżniamy się spośród „tłumu”!

Przechodząc do meritum, sklep Smili to przede wszystkim odkryte karty. Wszelkie informacje dotyczące produktów są jasno opisane i każdy, kto lubi wiedzieć, co kupuje, wszystkiego dowie się ze strony. Kolejny atut to nacisk na jakość. To właśnie na jakości zależy nam najbardziej. Każdy nowy produkt jest dokładnie sprawdzany. Nasze produkty kierujemy głównie do dzieci, dlatego muszą być bezpieczne i bardzo dokładnie wykonane. Potwierdzeniem, iż osiągamy założony cel, są pozytywne opinie klientów, które otrzymujemy. Elastyczność i szybki kontakt z klientem to kolejna składowa sukcesu.

Na stronie internetowej Smili można także znaleźć informacje o tym, że Państwa produkty wyróżnia sposób szycia. Może Pani powiedzieć coś więcej na ten temat?

Pośród naszych produktów znajdują się koce i kołderki patchworkowe. Szyjąc je, stosujemy podwójny szew. Jeden z nich łączy tkaniny, a drugi, ozdobny, nadaje im wyjątkowości. Dzięki takiemu działaniu nasze produkty są nie tylko ładne, ale też wytrzymałe.

Które produkty Smili cieszą się największą popularnością wśród klientów?

Wbrew pozorom jest to jedno z trudniejszych pytań.

Bardzo dobrze sprzedają się poduszki, w każdej postaci – tradycyjne oraz poduszki w kształcie Sów (nasze popularne DreSowy). Cały rok sprzedajemy kocyki i kołderki, bardzo często szyjemy je na zamówienie, dopasowujemy rozmiar i tkaniny do wymagań klientów. Każdy, kto chce mieć produkt spoza oferty, może liczyć na realizację zamówienia.

Produkty, które nie cieszą się popularnością, wycofujemy z oferty. Aktualny asortyment zgodny jest z wymaganiami i potrzebami klientów.

Kim jest typowy klient sklepu Smili? Kto stanowi grupę docelową Pani firmy?

Ne mamy klienta „typowego”. Tak szerokiego wachlarza odbiorców sami się nie spodziewaliśmy. Począwszy od mam, które będąc w ciąży, wybierają pościel dla swoich maluszków, poprzez dzieci, które już same decydują o kolorystyce produktów, po osoby dorosłe cieszące się z zakupu poduszek czy koców.

Jakimi wartościami kieruje się Pani w biznesie?

Dobry biznes to przede wszystkim zadowolony klient, wysokiej jakości produkt, a także indywidualne podejście do każdego zamówienia. To główne założenia firmy.

Co uważa Pani za swój dotychczasowy największy sukces w biznesie?

Moim sukcesem jest posiadanie i systematyczne rozwijanie firmy.

A za największą porażkę?

Sen z powiek spędza mi jedna z kampanii promocyjnych, w którą zainwestowałam niemałe pieniądze, a która nie przyniosła efektów. Jest to nauczka dla mnie, aby dokładniej analizować wszelkie kampanie marketingowe.

Jakie ma Pani plany biznesowe na najbliższą przyszłość?

Płynny rozwój firmy oraz poszerzenie grupy docelowej poprzez wprowadzenie nowego asortymentu, ale o tym przy następnej rozmowie.

I ostatnie pytanie: jakie są 3 najważniejsze porady, jakich udzieliłaby Pani osobom rozpoczynającym swoją przygodę z biznesem?

Porywając się na własny biznes, musimy mieć wiedzę o temacie, za który się zabieramy. Tego typu braki prędzej czy później okażą się problemem w rozwoju działalności. Analiza rynku to kolejny istotny element. A trzecia moja „porada” to: działać zgodnie z własną intuicją oraz przekonaniami. Nie możemy dobrze prowadzić biznesu, działając bez pewności co do jego słuszności.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

20 marca 2015     Wywiady