Firmy działające w Polsce przestaną uciekać do rajów podatkowych? Niekoniecznie.
Przegląd prasy – 17 września 2014 r.

Firmy działające w Polsce przestaną uciekać do rajów podatkowych? Niekoniecznie

Firmy działające w Polsce przestaną uciekać do rajów podatkowych? Niekoniecznie

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustaw o PIT i CIT. Rząd wierzy, że dzięki zmianom firmy działające w Polsce będą rzadziej wyprowadzać swoje dochody do tzw. rajów podatkowych, ale eksperci mają co do tego wątpliwości – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Przypomnijmy, że najważniejsza zmiana prawa polega na tym, że polskie firmy będą musiały płacić 19-procentowy CIT od dochodów kontrolowanych przez siebie zagranicznych spółek działających w rajach podatkowych i państwach, które stosują korzystniejsze podatki niż Polska. Nowym prawem zostaną objęte spółki córki polskich firm, mające siedzibę lub zarząd w raju podatkowym albo kraju, z którym Polska nie podpisała umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i wymianie informacji podatkowych. Zmiany dotyczą też zagranicznych spółek, w których polska firma ma 25% udziałów, a co najmniej 50% przychodów tych spółek pochodzi z dywidend, zbycia udziałów bądź akcji, itp. Nowe zasady mają obowiązywać w sytuacji, w której opisywane spółki płaciłyby podatek według stawki co najmniej 25% niższej niż stawka w Polsce.

Rząd wierzy, że podpisane przez prezydenta zmiany pozwolą zahamować ucieczkę firm działających w Polsce do rajów podatkowych. Eksperci jednak nie są tego tacy pewni. „Krótkofalowo takie przepisy mogą być opłacalne dla państwa, w dłuższej perspektywie już niekoniecznie. Cały czas bowiem wymyślane są nowe sposoby na obejście przepisów podatkowych” – uważa Magdalena Zasiewska z PwC. Znawcy tematu uważają też, że po wprowadzeniu nowych przepisów Polska może stać się mniej atrakcyjnym krajem dla zagranicznych inwestorów.

Zmiany wejdą w życie w ciągu 3 miesięcy od opublikowania w Dzienniku Ustaw.

Więcej na ten temat pisze Piotr Skwirowski w artykule Fiskus dostał narzędzie do walki z ucieczką dochodów do rajów podatkowych (dostęp ograniczony).

Zobacz artykuł

Przedsiębiorcy będą przekazywać fiskusowi dane podatkowe w jednym formacie

Ministerstwo Finansów dąży do ujednolicenia formatu, w jakim przedsiębiorcy mają przekazywać organom skarbowym dane podatkowe. Ma to usprawnić prowadzenie elektronicznych kontroli – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Rozwiązaniem zaproponowanym przez resort finansów – i zapisanym w projekcie ordynacji podatkowej – jest jednolity plik kontrolny. Koncepcja ta zakłada, że dla potrzeb kontroli przedsiębiorcy będą musieli stosować jeden szablon pliku, w którym będą zapisywać niezbędne informacje podatkowe i w razie konieczności przekazywać je odpowiednim organom. Rozmówcy gazety uważają, że prawdopodobnie przedsiębiorcy będą musieli zapisywać te dane w plikach zgodnych ze standardem XML.

Ministerstwo Finansów zapewnia, że przedsiębiorcy nie poniosą kosztów zmiany oprogramowania. Innego zdania są jednak eksperci, którzy uważają, że wprowadzenie jednolitego pliku kontrolnego może być dużym wydatkiem, w szczególności dla małych przedsiębiorstw. „Zapewne dostawcy systemów informatycznych (…) opracują rozwiązania, posiłkując się standardami z innych krajów, ale takie prace rozwojowe mogą nie mieścić się w ramach wykupionej licencji czy wsparcia technicznego. W efekcie podatnicy powinni liczyć się z koniecznością sfinansowania pomysłów Ministerstwa Finansów, inwestując w niezbędne zmiany w swoich systemach” – twierdzi Igor Roman, menedżer w Deloitte.

Projekt zmian w ordynacji podatkowej jest obecnie na etapie konsultacji. Opisywane zmiany miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2016 r.

Więcej o tej sprawie przeczytasz w artykule Łukasza Zalewskiego Przedsiębiorcy przekażą fiskusowi informacje w jednym formacie.

Zobacz artykuł

Przedsiębiorcy i fiskus będą miały równą pozycję przy ściąganiu należności z majątku bankrutów?

Koniec z uprzywilejowaniem Skarbu Państwa przy ściąganiu należności od bankrutujących firm? Na to wygląda. Ministerstwo Sprawiedliwości przyjęło projekt ustawy Prawo restrukturyzacyjne, w którym zaproponowało zmiany w kolejności zaspokajania należności z majątków upadłych firm – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Najważniejszą zmianą jest likwidacja uprzywilejowanej pozycji wierzytelności Skarbu Państwa z tytułu podatków i części zobowiązań wobec ZUS. Oznacza to, że należności wierzycieli prywatnych (czyli przedsiębiorców) będą równie ważne, jak należności fiskusa i ZUS-u.

Eksperci przyjęli inicjatywę resortu sprawiedliwości z wielką radością. „To fantastyczna zmiana, oczekiwana przez przedsiębiorców od lat (…) Dzięki zmianom będzie nareszcie równouprawnienie przedsiębiorców i państwa” – komentuje Bartosz Wyżykowski z Konfederacji Lewiatan. Wtóruje mu Łukasz Bernatowicz z Business Centre Club, który twierdzi, że organy państwa nie mogą realizować własnych interesów kosztem przedsiębiorców.

Projekt ustawy wkrótce trafi do Sejmu.

Więcej na ten temat pisze Jarosław Królak w artykule Fiskus i ZUS staną w kolejce razem z firmami (treść płatna).

Zobacz artykuł

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

17 września 2014     Wiadomości