Kto nie planuje, ten planuje porażkę.
Wywiad z Mateuszem Czaplą

Kto nie planuje, ten planuje porażkę

Rozmowa z Mateuszem Czaplą, właścicielem Kuchni Pana Czapli

Maciej Bielak: Jakie były Pańskie pierwsze kroki w biznesie?

Mateusz Czapla: Urodziłem się w rodzinie przedsiębiorców, którzy z zamiłowania byli masarzami. Moje pierwsze pieniądze zarobiłem za pracę przy przygotowywaniu wędlin do dystrybucji.

Jest Pan właścicielem Kuchni Pana Czapli. Z czego wynikał taki wybór branży?

Odkąd pamiętam, chciałem być przedsiębiorcą. Obserwowałem biznes od małego dziecka. Fascynowali mnie ludzie, którzy przychodzili do zakładu, a ja otwierałem im drzwi na rozpoczęcie tygodnia pracy, zapalałem światło wokół budynku. Lubiłem aktywność w ramach naszej rodzinnej firmy. Stąd też decyzja o pierwszym biznesie związanym z branżą mięsną nie była dla mnie przypadkowa.

Jakie były początki firmy?

Przede wszystkim korzystałem z zasobów, jakie przez lata wypracował mój tato Krzysztof. Na starcie mojej firmy w zakładzie produkcyjnym pojawiła się załoga doświadczonych masarzy, a punktem dystrybucji był świetnie prosperujący od piętnastu lat sklep. Na takie warunki na początku działalności mało który przedsiębiorca może liczyć. Jestem kontynuatorem rodzinnych pasji.

Na facebookowym profilu Pana firmy można znaleźć hasło: „W poszukiwaniu inspiracji i smaku”. Nawiązując do tego hasła – jakich dokładnie smaków poszukuje Kuchnia Pana Czapli?

Smaków, jakich poszukują nasi klienci, a inspiracją są dla nas stare, sprawdzone i zdrowe receptury. Ludzie opowiadają nam o swoich gustach, a my posiadamy wiedzę o tym, jak sprostać ich potrzebom.

Jakie produkty są specjalnością Kuchni Pana Czapli?

Filarem oferty są wędliny, co wynika z moich rodzinnych tradycji. Seria Wędlin Olchowych produkowana jest metodą zalewową bez nastrzykiwania mięsa. Specyficzny smak i zapach tych specjałów to zasługa drewna olchowego użytego do naturalnego wędzenia. Nad tym smakiem nikt nie przechodzi obojętnie podczas pierwszej degustacji. Dla jednych jest to doświadczenie, jakiego nie mogli doznać, jedząc współczesne wędliny, dla innych jest to smak dzieciństwa.

Kto jest grupą docelową Pana firmy? Kim są Pana klienci?

Uwielbiam przebywać z klientami, którzy są świadomi tego, jak wielki wpływ na ich zdrowie ma żywienie. W mojej firmie każdy nowy produkt będzie tworzony tak, by pomóc ludziom prowadzić zdrowy tryb życia.

Na czym opiera się przewaga konkurencyjna Kuchni Pana Czapli?

Moja Kuchnia to nie tylko wędliny, czyli produkt. To także filozofia dalszego rozwoju. To działania wykraczające poza zwykły schemat: produkcja plus sprzedaż. I ludzie, którzy w tę filozofię wierzą i wspólnie ze mną ją realizują. Mój zespół tworzą innowacyjni ludzie, którzy uważnie wsłuchują się w sugestie i potrzeby klientów. Jestem długodystansowcem. Pomimo trzech lat istnienia moja firma jest w ciągłej fazie poszukiwań zestawu odpowiednich wartości, jakie chciałbym przedstawić klientom.

Teraz zadam Panu kilka pytań z innej beczki. Jakimi wartościami kieruje się Pan w biznesie?

Jestem przedsiębiorcą nie tylko dla siebie. Moją pasją jest tworzenie projektów biznesowych. O ich sukcesie będę mógł powiedzieć wtedy, gdy zwycięży cały zespół ludzi, których Bóg postawił na mojej drodze. Poza tym nie mógłbym znieść myśli, że tworzę produkt szkodliwy dla konsumenta.

Co uznaje Pan za swój największy sukces w biznesie?

W pierwszej kolejności jest to uznanie konsumenta. Przypadkowo spotkani klienci są dla mnie bardzo życzliwi. Otwarcie opowiadają mi, kto w ich rodzinie lubi jeść poszczególne produkty z Kuchni Pana Czapli. Takie spotkania są dla mnie bardzo motywujące. Wiem, że idziemy w dobrym kierunku.

Co z kolei uważa Pan za swoją największą biznesową porażkę?

Na początku działalności nie zdawałem sobie sprawy, że startuję w najgorszym momencie dla branży. Nigdy później ceny moich głównych surowców nie były tak wysokie.

I ostatnie pytanie: jakie są 3 najważniejsze rady, jakich udzieliłby Pan początkującym przedsiębiorcom?

Zacznij od poszukiwań. Po pierwsze poznaj samego siebie. Zapytaj swoich przyjaciół o Twoje mocne i słabe strony. Skonfrontuj to z narzędziami pokazującymi Twoje cechy osobowościowo-zawodowe, takimi jak MBTI, Dynamika Bogactwa czy Kompas Kariery. Wtedy będziesz mógł określić swoją rolę w swojej własnej firmie. Następnie zacznij budować zespół. Po drugie musisz mieć mentora, do którego będziesz mógł się zwrócić w najważniejszych sprawach. Po trzecie znajdź czas na stworzenie planu działania, również planu wyjścia z danego projektu biznesowego. Kto nie planuje, ten planuje porażkę.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

18 marca 2016     Wywiady