Metoda just-in-time. Co to jest i jak ją stosować?

W jednym z poprzednich artykułów opisywaliśmy zalety metody zarządzania znanej pod nazwą lean management. Innowacyjnym i bardzo skutecznym narzędziem wspierającym zarządzanie firmą według tej koncepcji jest metoda just-in-time. Co to jest i dlaczego warto ją stosować? O tym przeczytasz w dzisiejszym artykule.

Metoda just-in-time. Co to jest i jak ją stosować?

Co to jest metoda just-in-time?

Najprościej mówiąc, metoda just-in-time (w dosłownym tłumaczeniu: w samą porę, dokładnie na czas) polega na dostarczaniu materiałów potrzebnych do wytworzenia produktów lub usług dokładnie w takiej ilości, jakiej potrzebuje firma, i dokładnie w takim czasie, w jakim są one potrzebne. Głównym celem tej metody jest zatem zmniejszenie zapasów do niezbędnego minimum, optymalizacja dostaw, a w konsekwencji – zmniejszenie kosztów procesu produkcyjnego.

Specyfikę koncepcji just-in-time dobrze wyjaśnia Masaaki Imai. Japoński autor przytacza różnice między produkcją typu push a produkcją typu pull. Produkcja typu push (stosowana przez większość firm produkcyjnych) polega na tym, że każda komórka w firmie produkuje tyle produktów, ile tylko się da. Wynika to z założenia, że skoro teraz w firmie dzieje się dobrze, to trzeba produkować jak najwięcej, żeby mieć zapasy w sytuacji, gdyby w przyszłości działo się gorzej. Wadą takiej metody jest jednak gromadzenie zbyt dużych zapasów, które powodują duże koszty magazynowania produktów lub składników używanych do produkcji, ryzyko zmniejszenia wartości produktów, a także wykorzystanie energii pracowników w niewłaściwy sposób, ponieważ wykonują oni zadania, które w danym momencie nie są firmie potrzebne.

Z kolei produkcja typu pull, charakterystyczna dla firm stosujących just-in-time, jest czymś dokładnie odwrotnym. Ten typ produkcji sprowadza się do produkcji tylu dóbr, ile jest w danym momencie potrzebnych. Firmy stosujące ten typ produkcji starają się przewidzieć zapotrzebowanie na dany produkt na najbliższą przyszłość i tak sterować procesami wytwórczymi, żeby dostosować ilość produkowanych egzemplarzy do podaży na rynku. W ten sposób firma staje się bardziej elastyczna i unika problemów z magazynowaniem produktów oraz z bezproduktywnym wykorzystywaniem energii i umiejętności pracowników firmy.

Warto też dodać, że pomimo swej innowacyjności just-in-time nie jest młodą metodą. Jej podstaw można dopatrywać się już w zakładach Forda. Jak czytamy na portalu Lean-Management.pl, pracownicy Forda w ciągu jednego dnia przerabiali otrzymane rudy na stal, a następnie w ciągu kilku dni przerabiano stal na części i składano w samochód. Do perfekcji doprowadzili tę metodę Japończycy w zakładach Toyoty w latach 50. i 60. XX w. System Produkcyjny Toyoty okazał się tak skuteczny, że wkrótce just-in-time zaczęły stosować firmy z innych państw – według danych przytaczanych przez portal Lean-Management.pl w 1987 r. aż 25% amerykańskich firm używało tej metody do wytwarzania swoich produktów lub usług.

Podstawowe założenia metody just-in-time

Jak już wspomnieliśmy, kluczowym założeniem koncepcji just-in-time jest redukcja zapasów. Zbyt duża ilość produktów przechowywanych w magazynie świadczy o tym, że firma produkuje więcej produktów, niż w danej chwili jest w stanie sprzedać. W efekcie firma potrzebuje więcej miejsca do przechowywania produktów, a koszty magazynowania wzrastają. Zastosowanie koncepcji just-in-time ma sprawić, że firma nie będzie bez potrzeby magazynowała swoich produktów i materiałów potrzebnych do ich wytworzenia, dzięki czemu zmniejszą się koszty magazynowania, a produkty nie będą tracić na wartości.

Drugim założeniem just-in-time jest stosowanie krótkich serii produkcji. Skrócenie serii produkcji pozwala na skrócenie czasu wytwarzania produktów lub usług, a przez to zmniejszenie kosztów produkcji. Dzięki temu można łatwiej dostosować proces produkcji do danego zapotrzebowania i zoptymalizować koszty produkcji. W firmach produkcyjnych można to osiągnąć dzięki tzw. produkcji flow, czyli ustawieniu maszyn w takiej kolejności, w jakiej przebiegają procesy wytwarzania produktów czy usług. Skrócenie serii produkcji może dokonać się również poprzez ograniczenie przestrzeni produkcyjnej (chodzi o skrócenie odległości pomiędzy kolejnymi ogniwami procesu produkcyjnego, czyli np. pomiędzy jedną maszyną a drugą), użycie najefektywniejszych urządzeń czy standaryzację procesów produkcyjnych.

W koncepcji just-in-time ważnym założeniem jest również zmniejszenie czasu oczekiwania na materiały lub produkty. Chodzi tu o dostarczanie materiałów do danych miejsc dokładnie wtedy, kiedy są one potrzebne do realizacji produkcji. W praktyce może to oznaczać np. zamawianie przez firmę budowlaną parkietu dopiero w momencie, gdy prace nad budową domu wchodzą w fazę układania parkietu.

Następna znacząca zasada just-in-time to stosowanie krótkich cykli realizacji zamówienia. W praktyce oznacza to skrócenie czasu dostawy materiałów potrzebnych do produkcji, a także skrócenie okresu dostawy końcowego produktu do klienta. Można to osiągnąć np. poprzez realizację dostaw bezpośrednio do miejsc, w których powstają produkty, zapewnienie odpowiednio wysokiej częstotliwości dostaw czy wyeliminowanie pośrednich punktów składowania materiałów, czy produktów.

Wreszcie – metoda just-in-time ma prowadzić do stworzenia produktów wysokiej jakości. Opisane wyżej działania będą miały sens tylko wtedy, gdy doprowadzą do poprawy funkcjonowania firmy i powstania produktów wysokiej jakości.

Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce? Bardzo dobry przykład obrazujący najważniejsze założenia just-in-time opisuje Andrzej Blikle. Tym przykładem jest budowa nowych wieżowców na Manhattanie, czyli w miejscu ruchliwym i gęsto zabudowanym. Stworzenie klasycznego placu budowy w takim miejscu nie jest możliwe. Jak więc rozwiązać problem z dostarczeniem materiałów na miejsce budowy? Otóż niezbędne materiały są rozładowywane dźwigiem z ciężarówki i dostarczane bezpośrednio do miejsc, w których będą one wykorzystywane. Cała operacja przyjazdu i rozładunku ciężarówki musi być dopracowana niemal co do sekundy, bo zaraz po rozładowaniu jednej ciężarówki w tym samym miejscu pojawi się kolejna, z nową porcją materiału do rozładowania. Na tym właśnie polega mistrzostwo metody just-in-time.

Dlaczego warto stosować just-in-time?

Doświadczenia firm stosujących just-in-time pokazują, że ta metoda może przynieść wiele korzyści. O niektórych z nich wspomnieliśmy już wcześniej, ale warto w tym miejscu jeszcze raz podkreślić największe zalety koncepcji just-in-time:

  • Optymalizacja kosztów. Chodzi tu zwłaszcza o trwałe ograniczenie kosztów magazynowania produktów oraz ograniczenie kosztów, jakie powstają w związku ze zbyt dużym poziomem produkcji.
  • Dostosowanie procesu wytwarzania produktów lub usług do potrzeb rynku, czyli wytwarzanie tylu produktów, ile w danym momencie chcą kupić klienci.
  • Efektywne wykorzystanie energii i umiejętności pracowników, które jest konsekwencją optymalizacji procesów produkcyjnych. Dzięki temu pracownicy mogą koncentrować się na tych zadaniach, które w danej chwili są najważniejsze dla firmy.
  • Lepsza organizacja dostaw. Dotyczy to zarówno dostaw materiałów potrzebnych do wytworzenia produktów lub usług, jak i procesu dostawy końcowych produktów do klienta.
  • Zmniejszenie zagrożenia utraty wartości produktów. Gdy firma produkuje więcej produktów, niż jest w stanie sprzedać w danej chwili, zapasy zalegają w magazynie, gdzie mogą ulec zniszczeniom lub stracić ważność. Just-in-time znacznie zmniejsza taką ewentualność.

Podsumowując, metoda just-in-time pomaga rozwiązać wiele problemów związanych z magazynowaniem i dostawą produktów, pozwala właściwie wykorzystać potencjał Twojego zespołu oraz pomaga dostosować proces wytwarzania produktów lub usług Twojej firmy do zapotrzebowania rynku. Dlatego radzimy Ci, żebyś rozważył, czy ta metoda sprawdzi się także w Twoim biznesie. Mamy nadzieję, że rady z tego artykułu Ci w tym pomogą.

Polecana literatura:

Blikle A., Doktryna jakości, e-book dostępny na stronie internetowej: www.moznainaczej.com.pl.
Imai M., Gemba kaizen, Warszawa 2006.
Koncepcja Just in Time (JIT) [on-line], artykuł dostępny pod adresem: http://lean-management.pl/just-in-time.html [dostęp dn. 12.03.2015 r.].

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.