Minister obiecuje koniec Polski papierowej.
Przegląd prasy – 20 czerwca 2016 r.

Minister obiecuje koniec Polski papierowej

Minister obiecuje koniec Polski papierowej

„Gazeta Wyborcza” informuje, że częścią tzw. pakietu Morawieckiego ma być cyfryzacja administracji publicznej. Ma ona przynieść realne korzyści przedsiębiorcom, m.in. wzrost liczby e-faktur i e-paragonów, a także przyspieszenie załatwiania spraw. Minister cyfryzacji Anna Streżyńska stwierdziła, że wspomniane zmiany będą oznaczać „koniec Polski papierowej”.

Plany rządu są bardzo ambitne, a zapowiedzi – bardzo szumne. Politycy, którzy składają takie deklaracje, powinni jednak pamiętać, że powodzenie planów cyfryzacji powiedzie się tylko wtedy, jeśli stworzy się sprawnie działające systemy informatyczne, co dotychczas w polskiej administracji było rzadkością. Oby tym razem było inaczej.

Więcej szczegółowych informacji na ten temat przeczytasz w artykule Streżyńska: "Ogłaszam koniec Polski papierowej". Nowe plany cyfryzacji administracji (dostęp ograniczony).

Zobacz artykuł

Źródło: „Gazeta Wyborcza”

Ten sam organ będzie rozpatrywał odwołania od swoich decyzji?

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że eksperci krytycznie oceniają niektóre przepisy projektu ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Chodzi o regulacje, w myśl których odwołanie od decyzji rozpatrywałby ten sam organ podatkowy, który wydał tę decyzję. Specjaliści nie mają wątpliwości, że w takiej sytuacji dwuinstancyjność postępowania podatkowego stałaby się pozorna.

Trudno nie zgodzić się z opiniami ekspertów. Wspomniany przepis niewiele różniłby się bowiem od sytuacji, w której odwołanie rozpatrywałby ten sam sąd, który wydał wyrok. Dla przedsiębiorców i podatników znacznie lepiej byłoby zatem, gdyby projektowane przepisy nie weszły w życie.

Więcej szczegółowych informacji o tej sprawie i opinii ekspertów prezentują Mariusz Szulc i Agnieszka Pokojska w artykule Ustawa o KAS: Dwuinstancyjność tylko pozorna.

Więcej czytaj w serwisie Gazetaprawna.pl

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”

Podział i sprzedaż działek to nie działalność gospodarcza

„Rzeczpospolita” informuje, że podział zakupionej działki na kilka mniejszych oraz ich późniejsza sprzedaż nie stanowi działalności gospodarczej. Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który rozpatrywał sprawę podatnika, któremu organy podatkowe kazały płacić od takich transakcji podatek od działalności gospodarczej. Wrocławski WSA miał jednak inne zdanie w tej sprawie.

Urzędnicy często nie pozwalają zaliczać przedsiębiorcom wydatków na działalność do kosztów uzyskania przychodów, ponieważ uważają, że wiele wydatków nie ma żadnego związku z prowadzoną przez nich działalnością. Jeśli jednak fiskus wywęszy możliwość wyciągnięcia od podatników dodatkowych pieniędzy z podatku, to uznaje za przedsiębiorców ludzi, którzy nimi nie są. Na szczęście sądy nie zawsze nabierają się na te sztuczki skarbówki.

Więcej szczegółowych informacji i opinii ekspertów na ten temat znajdziesz w artykule Mateusza Maja PIT: Samo podzielenie działek nie czyni przedsiębiorcą (dostęp ograniczony).

Zobacz artykuł

Źródło: „Rzeczpospolita”

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

20 czerwca 2016     Wiadomości