Nie każdy musi być przedsiębiorcą.
Wywiad z Bartoszem Tomalą

Nie każdy musi być przedsiębiorcą

Rozmowa z Bartoszem Tomalą, właścicielem sklepu Omegasoft

Maciej Bielak: Dlaczego został Pan przedsiębiorcą? Co zdecydowało o takim drodze życiowej?

Bartosz Tomala: Silna potrzeba niezależności. Odkąd pamiętam, zawsze chciałem prowadzić własną firmę. W dzieciństwie, które przypadało na czasy komuny, z zapartym tchem oglądałem, nieliczne wówczas w telewizji, filmy o amerykańskich kapitalistach. Nie bardzo to rozumiałem, ale chciałem tak samo. Zanim założyłem własna firmę pracowałem 2 lata na etacie. W tym czasie miałem 3 szefów i wszyscy byli bardzo w porządku. Jednak zależność od decyzji innych powodowała duży dyskomfort.

Jest Pan właścicielem firmy Omegasoft, zajmującej się sprzedażą oprogramowania komputerowego. Dlaczego zdecydował się Pan na tę branżę?

Pewnie jak zwykle w takich wypadkach zadecydował przypadek. Kiedyś chciałem kupić program którego nie mogłem dostać w Polsce. Ściągnąłem go więc z zagranicy. Szybko przestał być mi potrzebny i postanowiłem go sprzedać na Allegro. Gdy zobaczyłem jaką cenę osiągnął, natychmiast zamówiłem 10 następnych. I tak się zaczęło.

Jak wyglądały początki firmy?

Skromnie. W domu. Na początku łączyłem etat z handlem na Allegro. Rano przed pracą biegłem na pocztę, żeby wysłać paczki z poprzedniego dnia. W pracy starałem się odpowiadać na maile klientów. Wieczorem po pracy robiłem paczki na następny dzień i zajmowałem rozliczeniami. W weekendy uczyłem się języka HTML i udoskonalałem aukcje. Wytrzymałem tak 3 miesiące. Po tym czasie, kiedy zorientowałem się, że utrzymam się z nowego zajęcia, zwolniłem się z pracy i poświęciłem się już tylko firmie.

Na jakich programach koncentruje się Omegasoft?

90% sprzedaży to programy antywirusowe.

Omegasoft reklamuje się jako najszybszy sklep w internecie. Co to znaczy?

Zdecydowaną większość naszego asortymentu dostarczamy w wersjach elektronicznych, co pozwala nam przełamać bariery logistyczne. Nie jesteśmy zależni od firm kurierskich, dnia tygodnia czy pory dnia. W większości przypadków, produkt jest u klienta natychmiast. Po prostu klikasz i masz. Największym ogranicznikiem są dla nas banki. Przelewy idą po kilka godzin, w weekendy banki w ogóle nie działają. Na szczęście większość klientów korzysta z systemu płatności elektronicznych i możemy realizować zamówienia w czasie rzeczywistym. Mamy autorski system informatyczny, który to wszystko obsługuje. Klient wrzuca program do koszyka, płaci, a za chwilę ma u siebie maila z programem i maila z fakturą. Dla klienta to ogromna wygoda i oszczędność czasu, a dla nas mniejsze koszty i łatwiejsze zarządzanie.

Czym jeszcze wyróżnia się Pana firma na tle licznej konkurencji? Dlaczego warto kupować w Omegasoft?

Nasze wyróżniki to szybkość działania i jakość obsługi klienta. O pierwszej już powiedziałem. Na poparcie drugiej mogę przytoczyć naszą pozycję w portalu Opineo. Od ponad roku utrzymujemy się na pierwszym miejscu, jako najlepiej oceniany sklep przez Klientów. W tych dwóch sprawach nie idziemy na kompromisy.

Kto jest Waszym głównym klientem? Kto stanowi grupę docelową Omegasoft?

Wszyscy właściciele komputerów. W końcu każdy potrzebuje antywirusa! A tak na poważnie, nasi klienci dzielą się na dwie grupy: małe firmy i osoby prywatne.

Jakimi wartościami kieruje się Pan w biznesie?

Odpowiedzialność – za siebie i za innych – to nieodłączna część niezależności. Po prostu ponoszę konsekwencje swoich decyzji, albo mówiąc inaczej, to „cena” jaką decyduję się płacić za niezależność.

Lojalność – to absolutna podstawa w pracy z ludźmi.

Ciągły rozwój – świat się zmienia i firmy się rozwijają. My też musimy ewoluować do tych nowych warunków.

Co uważa Pan za swój największy sukces w biznesie?

Największym sukcesem są dla mnie ludzie, którzy mnie otaczają. Mam świetnego wspólnika, z którym się doskonale uzupełniamy. Mamy rewelacyjnych pracowników, z którymi uwielbiam pracować. Według mnie właściwi ludzie to podstawa w biznesie, dlatego tutaj uważam, że udało nam się doskonale.

A co uznaje Pan za swoją największą biznesową porażkę?

Po pierwszych sukcesach wpadłem w taki okres gdzie koncentrowałem się w 100% na zysku i wszystko było podporządkowane temu celowi. Rozwój firmy czy obsługa klienta były na dalszej pozycji. Ważne były wysokie zarobki i wygodne życie. Oczywiście nie można było tak wiecznie. Dostałem ogromną lekcję pokory. Prace, które wtedy odpuściłem, oczywiście i tak trzeba było wykonać, ale pewnych szkód nie dało się już naprawić, podobnie jak nadrobić straconego czasu.

Jakie ma Pan najbliższe plany biznesowe?

Omegasoft jest już dojrzałym biznesem, w którym niewiele będziemy zmieniać. Postanowiliśmy spróbować sił w innej branży. Uruchomiliśmy sklep medyczny Omedika i teraz na jego rozwoju będziemy się koncentrować.

Jakie są 3 najważniejsze rady, których mógłby Pan udzielić początkującym przedsiębiorcom?

Pisałem wcześniej o błędzie, jakim jest koncentrowanie się tylko na zysku. Ale nie można popadać też w drugą skrajność i zupełnie o nim zapominać, walcząc tylko ceną. Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś tańszy, więc takie konkurowanie ceną to droga donikąd. Musisz sobie zapewnić pewien poziom marży, który pozwoli inwestować w rozwój firmy. Bez tego nie przetrwasz.

W biznesie najważniejsi są odpowiedni ludzie. Znajdź ich, stwórz im odpowiednie warunki pracy i za dużo się nie wtrącaj. Zaufaj im, poradzą sobie.

Zanim zaczniesz prowadzić własną firmę, zastanów się czy na pewno chcesz to robić. To jest ciężka praca i duża odpowiedzialność. Wymaga to odpowiednich umiejętności i nastawienia. To że masz jakieś wyjątkowe umiejętności, nie oznacza że musisz od razu zakładać firmę. Świetny lekarz, niekoniecznie będzie dobrym kierownikiem przychodni. Zamiast leczyć ludzi, co uwielbia, będzie wypełniał papiery, czego nienawidzi. Pracowanie dla kogoś, samo w sobie, naprawdę nie jest niczym złym. Nie każdy musi być przedsiębiorcą. Dużo widziałem w biznesie zupełnie przypadkowych osób, które nie powinny się w nim znaleźć. Ale oczywiście jeżeli tylko czujesz, że to jest dla Ciebie, to gorąco Cię do tego namawiam.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

7 sierpnia 2015     Wywiady