Nieuczciwa konkurencja. Na czym polega i jak jej uniknąć?

W jednym z poprzednich artykułów pisaliśmy o klauzulach niedozwolonych w regulaminach sklepów internetowych. Dzisiejszy tekst poświęcamy innym niezgodnym z prawem praktykom rynkowym stosowanym przez przedsiębiorców – nieuczciwej konkurencji. W tym artykule wyjaśnimy, czym są czyny nieuczciwej konkurencji, przedstawimy konsekwencje prawne, jakie grożą przedsiębiorcom stosującym opisywane procedery, oraz wyjaśnimy, co robić, żeby uniknąć stosowania niedozwolonych czynów w walce o klienta.

Nieuczciwa konkurencja. Na czym polega i jak jej uniknąć?

Czym są czyny nieuczciwej konkurencji?

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji definiuje czyn nieuczciwej konkurencji jako „działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta”. Definicja ta jest dość mglista (wątpliwości może budzić zwłaszcza termin „dobre obyczaje”), ale ustawa wymienia katalog najpoważniejszych czynów nieuczciwej konkurencji. Do najczęściej stosowanych czynów nieuczciwej konkurencji należą:

  1. Wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa. Oczywiste jest, że nie można podszywać się pod nazwę innego sklepu czy pod login innego sprzedawcy. Nie każdy jednak wie, że oznaczeniem wprowadzającym w błąd jest też używanie loga lub logotypu podobnego do loga/logotypu innego sprzedawcy, a nawet używanie skrótu innego przedsiębiorstwa.
  2. Wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, czyli np. oferowanie podrobionych produktów podobnych do oryginałów. Marcin Cisek podaje za przykład producenta butów Nice, który oferuje buty łudząco podobne do produktów marki Nike.
  3. Fałszywe oznaczenie pochodzenia geograficznego produktów. Niedozwolone jest np. umieszczanie na etykiecie produktu informacji „Made in Poland”, podczas gdy na samym produkcie widnieje informacja „Made in China”, czy też – jak zdarza się to ostatnio – „Made in PRC” (People's Republic of China – Chińska Republika Ludowa).
  4. Fałszywe albo oszukańcze użycie chronionych nazw geograficznych i chronionych nazw pochodzenia. Najczęściej dotyczy to chronionych produktów regionalnych. Czasami prowadzi to do kuriozalnych sytuacji, takich jak spór o prawo do używania nazwy „oscypek”. Co ciekawe, ustawa zabrania też stosowania takich nazw z dodatkiem „rodzaj”, „typ” czy „metoda”. Jak zauważa Cisek, nie można zatem używać określenia „ser typu feta”, ale oznaczenia „ser typu greckiego” już tak.
  5. Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, rozumiane jako „przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy”. Z kolei tajemnica przedsiębiorstwa oznacza wszelkie informacje techniczne, technologiczne, informacyjne i organizacyjne przedsiębiorstwa niepodane do publicznej wiadomości, co do których przedsiębiorca podjął konieczne działania w kierunku zachowania ich poufałości.

  6. Nakłanianie do rozwiązania lub zerwania umowy. W ostatnich latach coraz częstsze staje się oferowanie klientowi profitów w zamian za zerwanie lub rozwiązanie przez niego umowy i przejście do konkurencji. Ustawa zabrania stosowania takich praktyk.
  7. Naśladownictwo produktów, które polega na wykonywaniu takich samych projektów produktów co konkurencja (np. identycznego charakterystycznego kształtu opakowania). Przyjmuje się, że naśladownictwo jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do zapewnienia produktowi funkcjonalności czy użyteczności (nie sposób sobie wyobrazić np. takiej sytuacji, w której każda firma produkująca napoje musiałaby mieć butelki czy puszki w innym kształcie, a lody czekoladowe musiałyby mieć inny kolor niż brązowy).
  8. Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji zarówno o konkurencji, jak i o własnym przedsiębiorstwie. Niedopuszczalne jest więc np. posługiwanie się fałszywymi atestami, certyfikatami, nierzetelnymi wynikami badań czy informacjami o kwalifikacjach, stopniach lub tytułach pracowników.
  9. Nieuczciwa lub zakazana reklama, do której zalicza się m.in. reklamę fałszywą (zawierającą nieprawdziwe informacje), reklamą niepełną (ukrywającą ważne informacje z punktu widzenia klienta), reklamę naśladowniczą (imitującą inną reklamę, naśladującą znak firmowy, logo lub sposób eksponowania innego produktu), nieuprawnioną reklamę porównawczą czy reklamę odwołującą się do lęków konsumenta lub łatwowierności dzieci oraz reklamę przywołującą przesądy. Nie jest jednak zakazana tzw. dozwolona przesada, czyli wykorzystywanie w reklamach fikcyjnych opowieści marketingowych, mających na celu zwiększenie rozpoznawalności produktu. Dla przykładu – chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie poczuje się oszukany, jeśli po użyciu dezodorantu anioły nie spadną z nieba.
  10. Utrudnianie dostępu do rynku innym przedsiębiorcom. Do tego typu działań należy m.in. sprzedaż produktów po cenach dumpingowych, nieuzasadnione zróżnicowane traktowanie klientów, pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sklepu. Niezgodna z prawem jest też sprzedaż towarów lub usług w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 400 m2 po cenie nieuwzględniającej marży handlowej. Takie działania można stosować tylko przy wyprzedaży sezonowej, wyprzedaży związanej z upływem terminu przydatności produktu czy wyprzedaży w związku z likwidacją obiektu handlowego.
  11. Sprzedaż lawinowa, czyli proponowanie klientom nabycia towarów lub usług poprzez składanie im obietnicy uzyskania korzyści materialnych w zamian za nakłonienie innych osób do dokonania takich samych transakcji, a osoby nakłonione przez klientów uzyskałyby podobne korzyści materialne za nakłonienie kolejnych klientów do udziału w systemie. Prawo dopuszcza jednak wyjątki od tej zasady i w niektórych przypadkach sprzedaż lawinowa jest dopuszczalna.

Co grozi za stosowanie nieuczciwej konkurencji?

Prawo przewiduje dwa rodzaje odpowiedzialności prawnej za stosowanie czynów nieuczciwej konkurencji – odpowiedzialność cywilnoprawną i odpowiedzialność karną. Osoby stosujące nieuczciwą konkurencję narażają się zatem na poważne konsekwencje prawne – od grzywny aż po karę pozbawienia wolności (np. za zorganizowanie nielegalnej sprzedaży lawinowej grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy aż do 8 lat!).

Jeśli w wyniku dokonania czynu nieuczciwej konkurencji został naruszony interes jakiegoś przedsiębiorcy, poszkodowany może zażądać:

  • zaniechania niedozwolonych działań,
  • usunięcia skutków tych działań,
  • złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,
  • naprawy wyrządzonej szkody,
  • wydania uzyskanych bezpodstawnie korzyści,
  • zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego (jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony).

Sprawy związane ze stosowaniem czynów nieuczciwej konkurencji rozpatruje sąd ochrony konkurencji i konsumentów. Z wnioskiem do sądu w tej sprawie i żądaniem wymienionych wyżej roszczeń może wystąpić krajowa lub regionalna organizacja, której celem statutowym jest ochrona interesów przedsiębiorców. Na wniosek uprawnionych sąd może także orzec zniszczenie lub zaliczenie na poczet odszkodowania wyrobów, opakowań, materiałów reklamowych i innych przedmiotów bezpośrednio związanych z czynem nieuczciwej konkurencji. Warto też dodać, że roszczenia z tytułu nieuczciwej konkurencji ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat.

Jak uniknąć nieuczciwej konkurencji?

Stosowanie nieuczciwej konkurencji jest więc nieopłacalne pod względem prawnym, nie mówiąc już o konsekwencjach etycznych. Co należy zatem robić, żeby wystrzegać się czynów nieuczciwej konkurencji?

Na pewno warto znać prawo i śledzić zmiany w ustawodawstwie. Już w czasach starożytnego Rzymu stosowano zasadę, w myśl której nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania. Jak Ci zapewne wiadomo, zasada ta obowiązuje po dziś dzień w niezmienionym brzmieniu. Nawet jeśli będziesz stosował czyny nieuczciwej konkurencji nieświadomie, grozi Ci taki sam wymiar kary jak osobom, które łamią prawo z premedytacją. Dlatego trzeba znać akty prawne, które dotyczą stosowania nieuczciwej konkurencji (przede wszystkim wspomnianą ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Jednak najprostszą i najskuteczniejszą metodą pozwalającą uniknąć kar za stosowanie nieuczciwej konkurencji jest przekazywanie prawdy w komunikatach marketingowych. Jeśli Twoje produkty są naprawdę dobre, a marketingowcy znają się na swojej pracy (a gorąco wierzymy, że tak właśnie jest), to nie będziesz musiał odwoływać się do nieprawdziwych informacji, żeby zwiększyć sprzedaż w swojej firmie. Mamy nadzieję, że w tym artykule przekonaliśmy Cię, że kłamstwo (również to marketingowe) ma bardzo krótkie nogi.

Polecana literatura:

Ustawa z dn. 13 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503).
Cisek M., Nieuczciwa konkurencja, w: Biblia e-biznesu, red. Dutko M., Gliwice 2013.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

30 lipca 2014     Prawo i podatki