Podłoga, która przetrwa 100 lat.
Wywiad z Wojciechem Fertałą

Podłoga, która przetrwa 100 lat

Rozmowa z Wojciechem Fertałą, dyrektorem firmy Kamstar

Maciej Bielak: Jest Pan dyrektorem firmy Kamstar, wykonującej podłogi i ściany z cegły. Jak wyglądały początki tej firmy?

Wojciech Fertała: Firma została założona 13 lat temu przez mojego ojca, który jest pomysłodawcą całego przedsięwzięcia. Ojciec wielokrotnie jeździł do Wielkiej Brytanii, gdzie podłogi i ściany z cegły są bardzo popularne i zauważył, że może być to dobry pomysł na własny biznes. Początki nie były łatwe, bo mój ojciec został oszukany przez rodzinę. Nie pozwoliło mu to na tak szybki rozwój jak obecnie. Jednak dzięki naszej wytrwałości w dążeniu do celu udało nam się dotrzeć do miejsca, w którym obecnie jesteśmy.

Wspomniał Pan o popularności podłóg i ścian z cegły w Wielkiej Brytanii. Ale kiedy powstawała firma Kamstar, w Polsce nie było jeszcze takiego boomu na podłogi i ściany z cegły jak teraz.

Rzeczywiście, wtedy takie podłogi nie były w Polsce zbyt popularne, dlatego dużą część naszych materiałów kierowaliśmy za granicę. Około siedem lat temu to się zmieniło i większość zamówień mamy z Polski. Z początku wysyłaliśmy cegłę w całości, ale koszty transportu były bardzo duże. Później ojciec wpadł na pomysł, że może ciąć cegłę i robić z niej płytki, które były łatwiejsze do zaadaptowania w domach w stylu rustykalnym czy restauracjach. No i koszty transportu płytek były dwa razy niższe niż w przypadku cegły wysyłanej w całości.

A jak Pan myśli, dlaczego w Polsce nastała moda na podłogi i ściany z cegły?

Wydaje mi się, że ludziom opatrzyły się materiały dostępne w marketach budowlanych, i klienci potrzebują czegoś prawdziwego, oryginalnego. Dlatego decydują się na nasze produkty. Bardzo często klienci mówią mi, że gdyby szukali innych produktów niż nasze, poszliby właśnie do marketu. Stworzyliśmy nawet takie powiedzonko: wszystko, czego nie ma w „sieciówkach” znajdziecie u nas.

Skoro wspomniał Pan o klientach, to spytam, kto jest obecnie Waszym głównym klientem.

Obecnie są to głównie klienci detaliczni. Kamstar uczestniczył też w renowacji zabytkowych budowli, takich jak kościoły, pałace, baszty czy zamki. Przez te wszystkie lata udało nam się zdobyć zaufanie klientów. To procentuje. Nieraz słyszeliśmy też, że klienci chcą z nami współpracować, ponieważ są pod dużym wrażeniem jakości naszych usług i terminowości wykonania. Powiem panu, że coraz więcej restauracji, hoteli czy spa decyduje się na nasze podłogi i ściany. Dodam, że te materiały są miłe dla oka i trwałe – często mówimy naszym klientom, że wykonujemy podłogi i ściany ze stuletniej cegły, ale te ściany i podłogi posłużą im przez następne 100 lat.

Mógłby Pan powiedzieć coś więcej o materiale, z którego wykonujecie podłogi i ściany?

Wykonujemy je z cegły, która pochodzi z rozbiórki. Zanim kupimy taką cegłę, badamy jej „pochodzenie”, czyli sprawdzamy, z jakiego budynku oraz z jakiego okresu ona pochodzi. Zależy nam na tym, żeby była to cegła z budynku mieszkalnego, ewentualnie ze stodoły. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby była to cegła narażana na zanieczyszczenia, np. cegła z obory. Cegła musi być czysta. Przez to, że dbamy o dobór materiału, w ciągu tych 13 lat nie mieliśmy żadnej reklamacji.

A konkurencja na tym rynku jest duża?

Początkowo nie mieliśmy konkurencji, ale mniej więcej od 3-4 lat pojawiają się oferty cięcia cegły na ścianę. Pomimo, że konkurencja się pojawia jest ona raczkująca. My potrzebowaliśmy kilku lat, żeby dopracować swoje technologie, więc podejrzewam, że konkurenci będą musieli popracować nad swoją i jestem przekonany, że zajmie to co najmniej kilka lat. My mamy na tyle komfortową sytuację, że byliśmy pierwsi w Polsce na tym rynku i mieliśmy czas, żeby zdobyć renomę. To też procentuje, bo coraz częściej działamy z polecenia – przychodzą do nas klienci, którzy widzieli nasze podłogi i ściany u znajomych.

Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, głównym atutem Kamstaru jest doświadczenie i obycie na rynku?

To też, ale naszym głównym atutem jest technologia, czyli wszystkie pomysły i innowacje, które zastosował mój ojciec. Niestety, nie mogę więcej powiedzieć o niej, bo to nasza tajemnica firmowa.

Rozumiem. Jakimi wartościami kieruje się Pan w biznesie?

Dla mnie największą wartością jest zaufanie. Pomimo tego, że to zaufanie, jak już mówiłem, zostało poważnie nadszarpnięte, staram się ufać klientom, jestem otwarty i stale nawiązuję nowe kontakty. Natomiast w firmie Kamstar kluczowymi wartościami są pracowitość, wytrwałość i dążenie do tego, by być zawsze najlepszym i mieć produkt najwyższej klasy.

Co uważa Pan za swój największy sukces w biznesie?

Wprowadzenie na rynek Polski impregnatów z Francji, którymi dysponujemy. Od co najmniej pięciu lat mamy w Polsce wyłączność na te impregnaty, które są kluczowe dla naszych produktów. Sprowadzenie ich nie było proste, bo wiązało się z wieloma wyjazdami, ale ostatecznie się udało i uważam to za duży sukces.

A co było Pana największą dotychczasową porażką?

Największą porażką biznesową było zaufanie rodzinie, która wykorzystała uczciwość i pracowitość mojego ojca, za co do dnia dzisiejszego pokutujemy. Mój ojciec wierzył, że wartości rodzinne są najważniejsze, ale został oszukany. W efekcie pierwotna spółka z udziałem naszej rodziny rozpadła się i wreszcie możemy w pełni poświęcić swoje siły i środki na nieustanne doskonalenie naszych produktów.

I na koniec jeszcze jedno pytanie: jakie są 3 najważniejsze rady, jakich udzieliłby Pan początkującym przedsiębiorcom?

Zalecam przede wszystkim pracowitość, wytrwałość i niepoddawanie się. Moim zdaniem, jeśli nie zabraknie determinacji w dążeniu do celu i uda się przetrwać kilka pierwszych lat, sukces jest murowany.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

31 lipca 2015     Wywiady