Porównywarki cen – warto czy nie warto?

Większość sprzedawców internetowych prędzej czy później stanie przed dylematem: warto czy nie warto być w porównywarkach cen? Pytanie to wcale nie jest takie oczywiste, bo obecność w porównywarkach cen może przynieść sklepowi znaczne korzyści, ale też naraża go na pewne niebezpieczeństwa. W dzisiejszym artykule przedstawimy jasne i ciemne strony współpracy z porównywarkami cen.

Porównywarki cen – warto czy nie warto?

Dlaczego warto współpracować z porównywarkami cen?

Porównywarki cen są w Polsce stosunkowo młodym narzędziem (pierwsze, nieistniejące już dzisiaj pojawiły się w polskim internecie w 2003 r.), ale zarówno klienci, jak i przedsiębiorcy szybko dostrzegli zalety porównywarek. Z punktu widzenia sprzedawcy podstawową korzyścią jest zwiększenie szans na zdobycie klienta. Z przytaczanych przez Marcina Cichonia badań z 2011 r. wynika, że korzystanie z przeglądarek deklaruje od 37% do 56% ankietowanych. Według statystyk w Polsce obecnie działa ok. 50 przeglądarek cen, a najpopularniejsze z nich mają od 1 do 9 mln użytkowników. Badania pokazują też, że spora część klientów rozpoczyna poszukiwania produktu lub usługi właśnie od przeglądania porównywarek cen. Obecność w przeglądarkach cen zwiększa zatem szanse na to, że przyciągniesz nowych klientów do swojego sklepu.

Kolejną zasadniczą zaletą bycia w porównywarkach cen jest zwiększenie szans na wypromowanie swojego sklepu. Dzięki obecności w przeglądarce o Twoim biznesie mogą się dowiedzieć klienci, którzy w ogóle nie trafiliby do niego w inny sposób. Dlaczego? Z prostego powodu – jeśli klient szuka jakiegoś produktu za pośrednictwem Google, to na ogół wędruje tylko do sklepów z pierwszej strony wyników Google. Jeśli Twój sklep nie znajdzie się na pierwszych stronach po wpisaniu danej frazy, to prawdopodobieństwo, że klient będzie wertował dziesiątki stron wyników, żeby dotrzeć na Twoją stronę, jest minimalne. Przeglądarki cen rozwiązują ten problem, bo wyniki wyszukiwania na ogół wyskakują na jednej stronie, a nawet jeśli nie, to klienci chętniej przejrzą wszystkie wyniki wyszukiwania w porównywarkach cen niż w Google. Poza tym przeglądarki cenowe coraz częściej dają też sklepom kolejne narzędzia do promocji sklepów (banery, podświetlenia, wyróżnienia ofert itp.).

Jako mocną stronę porównywarek cenowych wskazuje się też niski koszt dotarcia do klienta w porównaniu z kosztami reklamy w Google AdWords. Jest to prawda, ale kwestia kosztów współpracy z porównywarkami cen wcale nie jest taka prosta. Powrócimy do tego za chwilę.

Dlaczego nie warto współpracować z porównywarkami cen?

Współpraca z porównywarkami cen ma też swoje słabe strony. W pierwszej kolejności musisz zdawać sobie sprawę, że porównywarki służą przede wszystkim do konkurowania ceną. Nie oszukujmy się – większość klientów poszukujących określonego produktu w pierwszej kolejności zwraca uwagę na cenę, a dopiero później na inne parametry. Właściciele porównywarek cen doskonale o tym wiedzą, dlatego większość porównywarek kataloguje oferty według najniższej ceny. W efekcie dla mniej znanych sklepów porównywarki są narzędziem służącym do prowadzenia wojen cenowych. Na naszym portalu wielokrotnie przestrzegaliśmy przed konkurowaniem wyłącznie w oparciu o niższą cenę produktu od konkurencji, ponieważ naszym zdaniem taki sposób budowania przewagi konkurencyjnej ma zgubne skutki dla wszystkich uczestników wojen cenowych. Dlatego jeśli nie chcesz stać się uczestnikiem i/lub ofiarą wojny cenowej, dobrze się zastanów, czy współpracować z porównywarkami.

Praktyka pokazuje też, że współpraca z porównywarkami nie zawsze musi być opłacalna. I tu wracamy do problemu kosztów współpracy e-sklepów z porównywarkami cen. Z jednej strony, tak jak już wspomnieliśmy, koszty dotarcia do klienta za pośrednictwem porównywarki są mniejsze niż koszty reklamy internetowej, ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo, jaka będzie konwersja poszczególnych porównywarek. Może więc dojść do takiej sytuacji, że przy braku zainteresowania klientów Twoim sklepem, inwestycja w integrację sklepu z porównywarkami cen po prostu się nie zwróci.

Skoro mówimy o kosztach, to warto też zwrócić uwagę na specyfikę modelu biznesowego porównywarek. Otóż pobierają one opłaty za każde wejście przez klienta na stronę Twojego sklepu za ich pośrednictwem, i to niezależnie od tego, czy klient ostatecznie kupi przedmiot, czy też nie. Może się okazać, że będziesz musiał płacić porównywarkom cen nawet wtedy, gdy transakcja się nie powiedzie. Jeśli takie sytuacje często będą się powtarzać, to wtedy – mówiąc kolokwialnie – dołożysz do interesu.

Cichoń zwraca też uwagę na możliwe problemy techniczne przy integracji sklepu z porównywarką. Każda porównywarka wymaga przesłania specjalnego pliku XML z opisem produktów, które chcesz umieszczać na porównywarkach cen. Jeśli Twój sklep został postawiony na popularnym systemie, to wówczas nie powinno być żadnych trudności z wygenerowaniem takiego pliku na potrzeby porównywarek. Jeśli jednak oprogramowanie Twojego sklepu zostało stworzone specjalnie na Twoje potrzeby, to wówczas będziesz musiał samodzielnie wygenerować plik XML i zadbać o jego poprawność.

Paradoksalnie, współpraca z porównywarkami cen, może mieć także negatywny wpływ na pozycjonowanie sklepu. Google nie lubi powielanych treści i jeśli odkryje, że w internecie pojawią się dwa identyczne opisy tego samego produktu, wówczas „spycha” sklep powielający opis na dalsze strony w wynikach wyszukiwania. Podobne niebezpieczeństwo czyha na sklepy współpracujące z porównywarkami cen. Dlatego jeśli zdecydujesz się współpracować z porównywarkami, to zastanów się nad wprowadzeniem innych opisów na potrzeby porównywarek.

Na jeszcze jedną wadę porównywarek cen zwrócił uwagę Marcin Maroszek w wywiadzie dla naszego portalu. Nasz rozmówca, który prowadził firmę oferującą dostęp do wiarygodnych opinii na temat produktów, zauważył, że porównywarki są jednym z miejsc, które zalewa fala bezwartościowych komentarzy o produktach, często pisanych na zamówienie przez internetowych trolli. Klienci często nie chcą weryfikować takich komentarzy lub zwyczajnie nie mają możliwości. Dlatego musisz zdawać sobie sprawę z tego, że będąc w porównywarce cen musisz liczyć się z tym, że użytkownicy mogą napisać na porównywarce serię negatywnych komentarzy o Twoim produkcie.

Jak widzisz, współpraca z porównywarkami cen ma swoje plusy i minusy. Oczywiście nie odpowiemy Ci na pytanie, czy dla Twojego biznesu współpraca z porównywarkami będzie korzystna, czy nie, bo na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Mamy jednak nadzieję, że ten artykuł Ci w tym pomoże.

Polecana literatura:

Cichoń M., Porównywarki cen w: Biblia e-biznesu, red. Dutko M., Gliwice 2013.
Krocz M., Porównujemy e-porównywarki cen [on-line], artykuł dostępny pod adresem: http://franchising.pl/artykul/9045/porownujemy-e-porownywarki-cen/ [dostęp: 26.10.2015 r.].

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

21 marca 2016     Marketing