Uczciwość, profesjonalizm i poczucie humoru.
Wywiad z Marcinem Maroszkiem

Uczciwość, profesjonalizm i poczucie humoru

Rozmowa z Marcinem Maroszkiem, właścicielem strony internetowej JUST ask

Maciej Bielak: Jak rozpoczęła się Pańska przygoda z biznesem?

Marcin Maroszek: Zacząłem pracować jeszcze na studiach. Tak się ciekawie złożyło, że znalazłem się w łódzkiej firmie Emapa działającej w branży IT, gdzie zajmowałem się marketingiem. Właśnie to doświadczenie – dziś już wieloletnie – w pracy na styku IT i marketingu sprawiło, że jakiś czas temu wraz ze wspólnikiem założyliśmy start-up JUST ask. Choć pracowałem na etacie, od początku jednak istniała we mnie potrzeba realizowania się na własną rękę. Najpierw, jeszcze w 2009 r., zacząłem przelewać na bloga swoje zamiłowanie do Ameryki Łacińskiej (który jeszcze działa, ale ostatnio nie mam czasu się nim odpowiednio zajmować), pisać artykuły do czasopism i portali czy współpracować z think tankami. Po jakimś czasie wraz z kolegą grafikiem założyliśmy freelancerski team OTBD – Outside The Box Desing, w ramach którego tworzyliśmy strony www i projekty graficzne. Jeszcze później wraz z 2 innymi pasjonatami piwa rzemieślniczego stworzyliśmy portal Nachmieleni.pl, czyli taki Filmweb dla piwoszy umożliwiający ocenianie i recenzowanie piw.

Można zatem powiedzieć, że założenie własnej pełnoprawnej firmy było tylko kwestią czasu i naturalną konsekwencją wcześniejszych działań i zdobywanego doświadczenia.

Jest Pan twórcą strony internetowej i aplikacji o nazwie JUST ask, której istota polega na dostarczaniu użytkownikom wiarygodnych opinii o produktach/usługach. Jak powstał pomysł na taką działalność?

Idea serwisu wykiełkowała, kiedy po raz kolejny, przygotowując się do większego zakupu (bodajże pralki), zrobiłem research wśród... znajomych. Zauważyłem, że zarówno ja, jak i wiele osób z mojego otoczenia robi tak za każdym razem, niejako z natury odrzucając wszelkie serwisy z anonimowymi opiniami. A wynika to z tego prostego powodu, że ciężko uznać je za wiarygodne. Swoją obserwacją podzieliłem się z kolegą Krzysztofem Chaładynem i razem zrobiliśmy wstępne rozeznanie rynku. Szybko zorientowaliśmy się, że nasze obserwacje znajdują odzwierciedlenie w badaniach i raportach. Okazało się, że aż 84% z nas, przygotowując się do zakupu, najbardziej ufa opiniom rodziny i znajomych (The Nielsen Global Survey of Trust in Advertising 2013). Jednocześnie 60% konsumentów uważa, że anonimowe komentarze publikowane w sieci są często zmanipulowane, zwłaszcza te z porównywarek cen (według badania ARC Rynek i Opinia z 2014 r.). Nic dziwnego, nieuczciwe praktyki marketerów sprawiły, iż większość z nas nie ma już złudzeń odnośnie do wiarygodności anonimowych internautów. Stwierdziliśmy, że jest to luka, którą należy zapełnić – portal oferujący dostęp do opinii naszych znajomych, a więc do tych najbardziej wiarygodnych opinii.

Jakie były początki JUST ask?

Najpierw rozwinęliśmy ideę serwisu, dodając do niego nowe funkcjonalności. Następnie, pisząc biznesplan, szybko doszliśmy do wniosku, że sami nie sfinansujemy projektu tej skali i postanowiliśmy spróbować uzyskać dofinansowanie z UE (działanie 8.1 z Programu Opercyjnego Innowacyjna Gospodarka). Nasz pierwszy wniosek niestety przepadł z kretesem, ale nie poddaliśmy się. Poprawiliśmy go i złożyliśmy w kolejnym naborze. Tym razem się udało. To jednak był dopiero początek ciężkiej drogi, jaką było budowanie – jak się finalnie okazało – bardzo rozbudowanego serwisu. Następne 1,5 roku to budowanie serwisu www i aplikacji mobilnych. Przez kilka miesięcy JUST ask był dostępny w wersji beta, a od niedawna jest dostępny w wersji docelowej (choć nadal udoskonalamy serwis). Tak naprawdę dopiero niedawno, bo 30 września 2015 r. zakończył się etap realizacji projektu przewidziany w projekcie unijnym.

Internet aż roi się od bezużytecznych opinii, nierzadko pisanych na zamówienie. Dlatego lekko prowokacyjnie spytam: dlaczego na Waszej stronie miałoby być inaczej? Jak oddzielacie ziarna od plew? Weryfikujecie w jakiś sposób opinie, które pojawiają się na JUST ask?

JUST ask to z założenia portal społecznościowy. Nie weryfikujemy opinii z prostego powodu: wychodzimy z założenia, że każdy jest odpowiedzialny za to, co pisze. Zwłaszcza przed swoimi znajomymi, którzy widzą to, co piszemy. Nawet jeśli ktoś z naszych znajomych czy znajomych naszych znajomych (których opinie też możemy zobaczyć) pisze „podejrzane” opinie, to zawsze możemy taką osobę zablokować i jej działania znikną z naszego walla w JUST ask. Celem naszego serwisu było stworzenie przestrzeni do wymiany prawdziwie wiarygodnych opinii. Weryfikacja poprzez transparentność naszych działań i wystawienie się pod ewentualną ocenę znajomych – to jedno. Drugą kwestią jest to, że jednak potrzeba trochę dobrej woli użytkowników, aby stworzyć taką wiarygodną przestrzeń, oferującą korzyści każdemu z nas. I na to liczymy.

Dodam tylko, że o ile nie weryfikujemy wszystkich opinii, to weryfikujemy zakładane konta i udostępniamy samym użytkownikom możliwość zgłoszenia nam podejrzanych recenzji.

JUST ask oferuje też możliwość publikowania apeli. Co to takiego?

Apel to tak naprawdę ulepszony, wirtualny odpowiednik tego, co robimy w rzeczywistości przed zakupami. Ile razy przed zakupem pralki czy wybraniem ekipy remontowej pytaliśmy się naszych bliskich, czy mogą coś lub kogoś polecić? Dzięki JUST ask można to teraz zrobić także za pomocą internetu i w ten sposób dotrzeć do znacznie większej liczby potencjalnych opiniodawców – naszych znajomych, ich znajomych czy też, jeśli tego chcemy, wszystkich użytkowników serwisu.

Jak to działa? Jeśli w bazie serwisu jest zbyt mało lub całkiem brak opinii na temat wybranego przez Ciebie produktu bądź potrzebujesz porady, bo nie wiesz, co wybrać – nic straconego. Obydwa problemy rozwiążesz, klikając w przycisk „Dodaj Apel”. Apel to prośba o opinie lub porady, którą możesz opublikować na swoim profilu w JUST ask. Dla zwrócenia uwagi jest on oznaczony za pomocą czerwonego, wyróżniającego się koloru. Twoi znajomi od razu go zobaczą i mogą nań odpowiedzieć (pisząc opinię czy poradę) lub opublikować go na swoich profilach, żeby dotarł do jak największej liczby osób. Możesz go również opublikować na swoim profilu na Facebooku, aby zebrać rekomendacje od jeszcze większego grona znajomych.

Ilu macie klientów?

Portal tak naprawdę dopiero niedawno ruszył, ale mamy na chwilę obecną już kilkuset zarejestrowanych użytkowników. Jeśli chodzi o konta firmowe (konto brand), to zdobyliśmy niedawno właśnie pierwszych klientów.

Kto stanowi grupę docelową JUST ask?

Grupą docelową JUST ask są tzw. smart shoppers, czyli osoby świadome wszystkich możliwości, jakie są dla nich dostępne w procesie podejmowania decyzji zakupowych i realizacji zakupów, z rozwagą podchodzące do decyzji zakupowych, lubiące wykorzystywać nadarzające się okazje (promocje, kupony rabatowe, zakupy grupowe, programy lojalnościowe), aby zapłacić mniej i/lub uzyskać więcej niż przeciętni klienci. W większości są to przedstawiciele Generation Y (tzw. millenials), ceniący sieci społecznościowe i mocno w nie zaangażowani, śledzący na bieżąco trendy w internecie i na rynku nowych technologii, ceniący dobrą jakość produktów.

W jaki sposób Wy zarabiacie na tej działalności?

Nasz model biznesowy zakłada 4 oddzielne źródła dochodów: konto Brand otrzymujące powiadomienia o potrzebach i zachowaniach użytkowników, raporty statystyczne z faktycznych zachowań userów, reklamy oraz konta/aplikacje mobilne Premium. Przy czym zasadniczo chcemy oprzeć się na rynku B2B i kontach Brand. Poprzez założenie swojego profilu i podpięcie swojej oferty do bazy produktów/usług JUST ask firmy otrzymują wymierne korzyści.

Właściciel konta Brand może w JUST ask stworzyć swoją ofertę, czyli przypisać się do produktów/usług z bazy serwisu (lub dodać nowe). Takie powiązanie oznacza, że dana firma ma dane produkty/usługi w swojej ofercie. Następnie, gdy jakikolwiek użytkownik opublikuje Apel na temat jednego z tych produktów, właściciel konta Brand dostaje o tym powiadomienie. W efekcie marketerzy otrzymują listę osób, które chcą nabyć ich produkt lub produkt zbliżony do tego, jaki mają w swej ofercie. Przykład: w odpowiedzi na prośbę użytkownika o porady dotyczące wyboru pralki do zabudowy do 1800 zł, użytkownicy kont Brand z przypisaną kategorią AGD będą mogli przedstawić mu swoją ofertę.

Podobne powiadomienia otrzymują w momencie dodania przez jakiegoś użytkownika do Listy Życzeń (gromadzącej produkty, których nabyciem są zainteresowani) produktu z ich oferty. W ten sposób uzyskują dostęp do praktycznie już gotowych klientów i mogą na to odpowiednio zareagować – np. wysłać specjalną ofertę na zakup danego produktu, w danej cenie i za pomocą określonego kanału (online, salon w mieście użytkownika itd.). Ponadto za pomocą modułu Geofencing+ w aplikacjach mobilnych posiadacze kont Brand będą mogli wysyłać innym użytkownikom dedykowane oferty z np. specjalnymi rabatami, gdy ci znajdą się w pobliżu lokalizacji ich placówki. W efekcie jest to dla marek znaczna oszczędność zasobów przekazywanych dotąd na poszukiwanie i zachęcanie do zakupu potencjalnych Klientów. Z drugiej strony zaś konsument nie będzie musiał spędzać wielu godzin w poszukiwaniu najlepszych ofert – wystarczy, że zaznaczy, czym jest zainteresowany, a marketerzy będą mogli przesyłać mu swoje oferty, z których to on wybierze najlepszą.

Na czym opieracie swoją przewagę konkurencyjną? Jak JUST ask radzi sobie z konkurencją?

Podstawową przewagą JUST ask nad bezpośrednią konkurencją (porównywarki cen i opinii) jest wiarygodność. Anonimowym opiniom nie ufamy, ufamy za to właśnie rekomendacjom znajomych i innych identyfikowalnych osób (czyli np. znajomych naszych znajomych) – bo mamy większą pewność, że nie są to kupione czy zmanipulowane komentarze. Ponadto tylko JUST ask oferuje opcję Apelu – czyli poproszenia o opinie lub porady większej grupy (identyfikowalnych) osób, gdy np. nie znalazłeś żadnej rekomendacji w serwisie czy zastanawiasz się, który z 2 produktów wybrać. Co istotne, w JUST ask poza produktami możesz też pytać o usługodawców, a także ich opiniować i polecać. A gdy remontujemy mieszkanie czy szukamy sprawdzonej opiekunki do dziecka, to kogo pytamy? Właśnie znajomych i rodzinę.

Poza tym żadne z konkurencyjnych rozwiązań nie oferuje funkcji związanych z kontami Brand. W JUST ask, gdy już wybierzesz produkt, jaki chcesz kupić, wystarczy że dodasz go do listy życzeń i… dalej już nie musisz robić nic. Nie musisz mozolnie szukać najlepszych ofert. Firmy posiadające ten produkt w ofercie dostaną o tym powiadomienie i same wyślą Ci oferty. Prawda, że proste?

Niewątpliwie! Zmieniając wątek – jakimi wartościami kieruje się Pan w biznesie?

Dla mnie podstawą są uczciwość i rzetelność. Tego wymagam od innych i sam siebie z tego rozliczam. Stąd też zresztą pomysł na uwiarygodnienie internetu i stworzenie przestrzeni do wymiany prawdziwych opinii. Oprócz tego bardzo cenię sobie profesjonalizm i wiążącą się z nim umiejętność chłodnego spojrzenia, a także – kiedy trzeba – podjęcia trudnych decyzji. I jeszcze jedna rzecz, bez której nie wyobrażam sobie sprawnego działania, tak w biznesie, jak i w życiu osobistym – luz, dystans i poczucie humoru.

Co uważa Pan za swój największy sukces w biznesie?

Mam nadzieję, że prawdziwy sukces jeszcze przede mną! Póki co, bez wątpienia jest nim JUST ask – cały projekt: od koncepcji, przez uzyskanie dofinansowania, po niemal dwuletnią jego realizację.

Co z kolei uznaje Pan za swoją największą biznesową porażkę?

Szczerze mówiąc, nie mam jakichś dotkliwych porażek, ale sam sobie zarzucam, że nie udało się wypłynąć na szersze wody z wspomnianymi wcześniej projektami OTBD i Nachmieleni.pl – choć nad tym ostatnim wkrótce zamierzam popracować i mam nadzieję, że uda się go rozkręcić!

Jakie ma Pan plany biznesowe na najbliższą przyszłość?

Przede wszystkim chcę skupić się na wypromowaniu JUST ask i zdobyciu odpowiedniej masy krytycznej użytkowników. Aby to zrobić, chcemy znaleźć inwestora – nad czym właśnie zaczynamy intensywnie pracować. I to jest nasz cel numer 1 na najbliższe miesiące.

Na zakończenie poproszę Pana o wskazanie trzech najważniejszych porad, jakich udzieliłby Pan początkującym przedsiębiorcom.

Każdy start-up, nawet ten z potencjalnie świetnym pomysłem, staje przed wieloma wyzwaniami. Co mogę doradzić ze swojego doświadczenia? Przede wszystkim wytrwałość w dążeniu do celu. Jeśli wierzycie w swój pomysł, nie poddawajcie się przy pierwszych problemach, próbujcie kolejny raz i kolejny. Jest duża szansa, że w końcu się uda. JUST ask jest żywym tego dowodem. Nasz pierwszy wniosek o dofinansowanie przepadł z kretesem. Nie poddaliśmy się jednak. Nanieśliśmy poprawki (mnóstwo poprawek!) i w kolejnej rundzie naboru udało się uzyskać fundusze.

Poza tym już na wstępnych etapach działania niezbędne jest skonfrontowanie swojej idei z oczekiwaniami naszych potencjalnych odbiorców, użytkowników, klientów. Często wydaje się nam, że mamy świetny pomysł, ale to tylko nasze wyobrażenie. Zanim przejdziemy do jego realizacji poszukajmy badań, przedstawmy naszą ideę znajomym i zbierzmy obiektywny feedback. Stwórzmy wreszcie tzw. MVP (ang. Minimal Viable Product), czyli model naszego produktu/usługi posiadający tylko podstawowe cechy docelowej wersji. Pozwala on przetestować nasz pomysł na wczesnym etapie realizacji i bez angażowania dużych środków wyciągnąć wnioski z uwag pierwszych użytkowników (tzw. early adopters) i odpowiednio go zmodyfikować.

Po trzecie wreszcie – trzeba mieć świadomość, że przynajmniej na początku będzie ciężko. Własna działalność strasznie angażuje, to nie jest 8-godzinny etat, to jest zupełnie inny świat. Ale daje też zupełnie inną satysfakcję.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

16 października 2015     Wywiady