Zarabiaj dużo, płać małe podatki i śpij spokojnie.
Wywiad z Barbarą Mierosławską

Zarabiaj dużo, płać małe podatki i śpij spokojnie

Rozmowa z Barbarą Mierosławską, właścicielką Kancelarii Doradztwa Podatkowego

Maciej Bielak: Dlaczego została Pani przedsiębiorcą? Co wpłynęło na taki wybór drogi życiowej?

Barbara Mierosławska: Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, bo wpływ na taką decyzję miało wiele czynników. Zanim otworzyłam własną kancelarię, prowadziłam razem z mężem zakład chemii gospodarczej, gdzie do moich obowiązków należała księgowość. Po kilku latach sprzedaliśmy zakład i musiałam podjąć decyzję, co dalej robić. Skończyłam studia na kierunku ekonomicznym, miałam praktykę w prowadzeniu księgowości we własnej firmie, a w tamtym okresie dopiero zaczynały swoją działalność biura rachunkowe. Ponieważ nie chciałam mieć nad sobą żadnego szefa, postanowiłam, że otworzę własną działalność – biuro rachunkowe.

Prowadzi Pani Kancelarię Doradztwa Podatkowego i jest Pani prezesem zarządu spółki TAX Finanse Rachunkowość Edukacja Twórczość, oferującej – najogólniej mówiąc – doradztwo podatkowe. Dlaczego zdecydowała się Pani specjalizować właśnie w tej branży?

To, co robię, bardzo mi się podoba. Moja praca polega na pomocy ludziom, którzy nie znają przepisów podatkowych. Lubię kontakt z ludźmi, rozmowy, a przede wszystkim znalezienie korzystnych rozwiązań podatkowych i finansowych dla moich klientów.

W internecie można przeczytać, że udało się Pani zbudować kancelarię na miarę swoich marzeń. W takim razie – jak wyglądało tworzenie tej kancelarii marzeń?

Najpierw samodzielnie prowadziłam księgi moim klientom i zajmowałam się wszystkim sama. W miarę zgłaszania się nowych firm do obsługi musiałam zatrudnić pracowników. Zaczynałam od prowadzenia ksiąg podatkowych. W międzyczasie ukończyłam roczne studia podyplomowe na kierunku rachunkowość i finanse. Początkowo do pracy zawsze zatrudniałam osoby młode, które same uczyłam księgowania i porządku w papierach. Dziś mój zespół liczy 15 osób i składa się nie tylko z księgowych. Mam trzech asystentów, do których należy obsługa danego działu mojej kancelarii: biura rachunkowego, doradztwa podatkowego, działu internetowego.

Na czym opiera Pani przewagę konkurencyjną swojej kancelarii?

Po pierwsze, oczywiście na rzetelności i jakości wykonywanych usług.
Po drugie, na rozwoju i nadążaniu za nowoczesnością sektora IT.
Po trzecie, na budowaniu kolejnych „nóg” mojej firmy, jak choćby szkoleń łączących kreatywność z integracją i przedsiębiorczością.

Kształcę się nieustannie nie tylko w zakresie podatków, ale również w innych dziedzinach wspierających przedsiębiorców. W zeszłym roku na zlecenie Grupy Wydawniczej HELION napisałam książkę Księga przychodów i rozchodów – krok po kroku, w której zawarłam nie tylko zasady prowadzenie tego narzędzia księgowego, ale również sekrety prowadzenie intratnego biznesu: co jest ważne, jak obliczyć swój rzeczywisty dochód z firmy, a przede wszystkim – jak spojrzeć na swoja firmę, żeby zwiększyć jej zyskowność. We wrześniu moja książka zyskała status bestsellera!

Od 3 lat prowadzę konferencje on-line zwiększające świadomość podatkową, przede wszystkim osób fizycznych – inwestorów na rynkach zagranicznych oraz zarabiających w marketingu sieciowym czy w programach partnerskich otrzymujących wynagrodzenie w walutach obcych. Prowadzę również autorski blog o tematyce podatkowej pt. „Twój Internet Twoje Podatki”.

Do kogo adresuje Pani ofertę swojej kancelarii? Kto stanowi jej grupę docelową?

Do przedsiębiorców w różnych formach działalności gospodarczej (wpis do CEIDG, spółki małe i duże, fundacje itd.). A w ostatnim czasie również do inwestorów, osób fizycznych zarabiających na FOREX i na rynku papierów wartościowych, w ramach MLM i w programach partnerskich otrzymujących wynagrodzenie w walucie obcej lub od firm zagranicznych.

Z jakimi problemami podatkowymi najczęściej zgłaszają się do Pani klienci?

Są to przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy zlecają mi prowadzenie ksiąg podatkowych. Na moje biurko trafiają również sprawy, które toczą się w organach skarbowych lub przed sądami administracyjnymi. Jest także opracowanie optymalizacji podatkowych, współpraca w zakresie doradztwa z prezesami firm i ich księgowymi. Wydaję również pisemne opinie podatkowe.

Co najczęściej doradza Pani klientom, którzy chcieliby optymalizować podatki?

Optymalizacja podatkowa w każdym przypadku może być inna. Najpierw analizuję dane organizacyjne, finansowe, wykorzystane rozwiązania. Dopiero potem można przystąpić do poszukania korzystniejszych rozwiązań. Każde proponowane przeze mnie rozwiązanie opiera się na mojej misji: „Zarabiaj dużo, płać małe podatki, odpowiednio wykorzystując przepisy, i śpij spokojnie”.

Ostatnio w mediach trwa dyskusja dotycząca tego, czy biura rachunkowe mogą korzystać ze zwolnienia z VAT. Z czego wynika to zamieszanie?

To zamieszanie powstało na skutek deregulacji zawodu doradcy podatkowego oraz przepisów w sprawie usługowego prowadzenia ksiąg podatkowych, która miała miejsce w sierpniu zeszłego roku. Wiadomo już, że na ten temat została wydana interpretacja ogólna przez Ministra Finansów.

Jakimi wartościami kieruje się Pani w biznesie?

Przede wszystkim dobrem i bezpieczeństwem mojego klienta. Poza tym tajemnicą zawodową, którą muszę zachować. Podoba mi się to, że nie mogę być wezwana na świadka w sądzie w sprawach cywilnych. Od moich klientów słyszę bowiem różne zwierzenia niczym ksiądz w konfesjonale.

Co uważa Pani za swoje największe biznesowe zwycięstwo?

Uważam, że moim największym zwycięstwem jest odnalezienie wcale nie małej grupy osób w Polsce, która ma niesamowite trudności, wymagające dużej ilości czasu, z rozliczeniem swoich dochodów, a mianowicie inwestorów na rynku FOREX czy na giełdach zagranicznych. Dla tej grupy stworzyłam specjalne, pierwsze w Polsce, oprogramowanie e-SuperP!T.pl automatycznie przeliczające tysiące operacji z walut obcych na złotówki. Oj, zajęło mi to dużo czasu, zanim rozgryzłam, jak to zrobić.

Poza tym – moim ogromnym zwycięstwem jest to, że mój pierwszy klient, który przekroczył próg mojej kancelarii 21 lat temu, jest nim do dzisiaj. Takich długoletnich klientów mam kilkudziesięciu.

Dla równowagi – co uznaje Pani za swoją największą porażkę w biznesie?

Jakieś dziesięć lat temu byłam już bardzo zmęczona swoim biznesem, który ma w sobie „bombę z opóźnionym zapłonem”. Wyniki mojej pracy mogą być kontrolowane jeszcze przez 6 lat i nigdy nie wiadomo, w którym kierunku pójdzie orzecznictwo, i postanowiłam zmienić biznes na zupełnie inny, bardziej bezpieczny i mniej stresogenny. To był tak zwany błędny krok w bok, który kosztował mnie masę pieniędzy. Od tamtego czasu już nie myślę o innej branży.

Na pewno w tym, jaka teraz jestem i jak sobie radzę ze sterem, pomogły mi liczne książki i szkolenia z rozwoju osobistego. Dziś cieszę się, że tamta zmian się nie udała – była to porażka, z której wyciągnęłam wiele wartościowych wniosków. Teraz robię to, co lubię, i lubię to, co robię.

Jakie są Pani najbliższe plany biznesowe?

Moim marzeniem jest przeniesienie biznesu do internetu, tak żeby połowę roku mieszkać w Hiszpanii nad morzem i pracować przez internet, ale nie za dużo… W pewnej części już mi się to udało – na razie jeszcze nie w Hiszpanii, ale w miejscu oddalonym 3 minuty od pięknej sopockiej plaży.

Na zakończenie poproszę Panią o podanie trzech porad, jakich mogłaby Pani udzielić osobom rozpoczynającym działalność gospodarczą.

  1. Ustalić korzystną formę opodatkowania.
  2. Nie podejmować pochopnych decyzji o zakupach.
  3. Oddać księgowość w ręce doświadczonej osoby.

Więcej porad można przeczytać w mojej książce.

Chcesz więcej takich inspirujących treści?

Zapisz się na "prawdopodobnie najlepszy" (zdaniem Czytelników)
newsletter biznesowy w Polsce!

Redakcja

Autor: Redakcja

Maciej Bielak - Coraz Lepszy Redaktor. Z wykształcenia jest historykiem i politologiem, a z zamiłowania dziennikarzem. Jego największym hobby jest muzyka jazzowa. Poza tym jest miłośnikiem reportażu i literatury rosyjskiej. Na portalu CorazLepszaFirma.pl pisze artykuły i przeprowadza wywiady.

17 kwietnia 2015     Wywiady